wtorek, 28 stycznia 2020

Kurczak z grejpfruta czyli bistec de toronja

Za oceanem jest taki kraj jak Kuba. Znany szerszej publiczności z powiedzenia "Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubańczykom", a starszym czytelnikom z pomarańczy. Słynie też z cygar, co do produkcji których powstało już kilka legend. W zasadzie od początku istnienia tego kraju, przylgnęła do niego łatka bazy wypadowej. Już na samym początku służyła jako baza dla konkwistadorów, gdzie tu uczeni dalej nie są zgodni co do tego, które zjawisko ma na swoim koncie więcej ofiar. Komunizm, czy chrystianizacja Ameryk. Całkiem niedawno, bo w ubiegłym stuleciu, na Kubie panowała dyktatura. Jak to często w takich sytuacjach bywa, a zwłaszcza od jakiegoś czasu, ludzie się zdenerwowali i dyktaturę obalili. Jak to się równie często zdarza, miejsce poprzedniego dyktatora zajął nowy dyktator, który dokonał tego, czego nie udało się poprzedniemu, czyli wykosił opozycję. Głownie dlatego, że opozycja poparła go podczas przewrotu, więc miał ich na, że się tak kulinarnie wyrażę na patelni.
Nowy dyktator nie był po linii ideologicznej z USA, dlatego najpierw próbowali go obalić, a kiedy to się nie udało, zastosowano starą metodę "wzięcia głodem" i nałożyli embargo. Nowy dyktator był za to po linii ideologicznej z ZSRR, który służył mu względną pomocą, ciesząc się, że tak bliski mu ideologicznie kraj znajduje się tak blisko, jakże dalece mu ideologicznie, kraju. Problem pojawił się kiedy na początku lat 90-tych ZSRR upadło, a embargo dalej obowiązywało, wtedy na Kubie pojawiły się niedobory wielu podstawowych surowców, w tym jedzenia. Sytuacja się w miarę ustabilizowała, ale od tego momentu Kubańczycy stali się mistrzami recyclingu. Powstały też "ciekawe" przepisy, które doskonale wpisują się w tematykę strony. 
Powiem szczerze, że w smaku jest to dość kontrowersyjne, głównie za sprawą goryczy, dlatego polecam wybranie mało gorzkich odmian. Na pewno zrobię kiedyś z pomelo. Natomiast gdyby nad tym popracować, to mogłoby być ok, przynajmniej w smaku :)

Składniki:
- skórki od grejpfruta
- czosnek
- przyprawa do kurczaka
- mąka kukurydziana
- bułka tarta


Wykonanie:
Skórki muszą być obrane z tej kolorowej części, bo jedyne co nas interesuje, to ta gruba białą warstwa. Idealna wielkość to "ćwiartka". Nacinamy delikatnie na brzegach, żeby można było rozpłaszczyć. Nacieramy rozgniecionym czosnkiem i zostawiamy.
Mąkę kukurydzianą mieszamy z przyprawą do kurczaka i wodą, aby powstało nam gęste, lejące się ciasto. 
Moczymy kawałki grejpfruta w cieście, a następnie obtaczamy w bułce tartej.
Jeśli chcecie robić jak Kubańczycy, to możecie smażyć na wodzie, ale to wymaga wprawy, dlatego ja smażyłem na oleju.

Dekoracja inspirowana wspomnianymi wcześniej latami 90-tymi :)

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza