piątek, 2 grudnia 2016

Parówki à la Brasov

Przepis przywiozłem z Budapesztu. Co prawda tam nie było parówek, ale trochę zmodyfikowałem na potrzeby tego bloga. Brasov, po naszemu Braszów, to główne miasto Siedmiogrodu, szerszej publiczności znanego pod nazwą Transylwania. Największą mniejszość narodową stanowią tam Węgrzy. Więcej o Siedmiogrodzie i najsłynniejszym z jego mieszkańców pisałem kiedyś tutaj.
Do takiego podstawowego przepisu dodałem typowy, wbrew pozorom, dodatek węgierskiej kuchni jak zielony groszek oraz już bardzo typową, zgodnie z wszelkimi skojarzeniami, zasmażkę z papryki.

Składniki:
- parówki
- ziemniaki
- groszek zielony
- papryka słodka w proszku
- koncentrat pomidorowy (opcjonalnie)



Wykonanie:
Ziemniaki obieramy, kroimy w cząstki i pieczemy w piekarniku. Temperatura około 200 stopni Celsjusza i ok. 30 - 45 minut. Niektóre szkoły uczą, że wcześniej należałoby je ugotować. Wtedy znacznie krócej.
Parówki podsmażamy. Dosypujemy papryki i energicznie mieszamy. Dolewamy wody i dodajemy groszek. Możemy dodać trochę koncentratu.
Podajemy razem z ziemniakami.


2 komentarze:

  1. jak zawsze ziemniak :)
    a meble tez Pan Kucharz ma z ziemniakow??????????????????? :)
    ps wiem wiem pewnie ten przepis to obowiazkowo zimniaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więc właśnie :) A meble mam z konopi :)

      Usuń