czwartek, 31 marca 2016

Wielkanocne inspiracje czyli nie marnujemy - szaszłyk dog

Pierwszą rzeczą jaka mnie zainspirowała podczas ostatnich świąt to ilość jedzenia, które mogłoby się zmarnować jeślibyśmy go nie przetworzyli.
Druga sprawa. Święta sprzyjają podróżom. Ja podczas jednej z moich wielu podróży musiałem oczywiście napoić mojego rumaka na stacji benzynowej i tam zobaczyłem nowy rodzaj hot doga. Zrobiony z szaszłyka przygotowanego z kiełbas.
Niezależnie od tego jakie kto ma upodobania kulinarne to kiełbasy najczęściej jada, ponieważ surowce, z których są wykonane zadowolą najwybredniejszych. Niezależnie od tego jakimi kryteriami się posługujemy.
U mnie po świętach została, klasycznie, biała oraz posiłkowałem się parówkami :) Kiełbasy takie są zazwyczaj w Wielkanoc gotowane, a podsmażenie spowoduje, że otrzymają nowe życie.

Składniki:
- kiełbasy, które zostały nam ze świąt
- małe cebule
- podłużne bułki


Wykonanie:
Kiełbasy i cebulę pokroić w plasterki. Nadziać na patyk i podsmażyć. Włożyć do bułki, przytrzymać zawartość i wyjąć patyk.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza