wtorek, 13 października 2015

Siuśpaj

Danie z okolic Tarnowa. Konkretnie z Woli Rzędzińskiej. Ta przynajmniej zgłosiła się do ministerstwa jako pierwsza i sobie to zarejestrowała, bo samo danie ma bardzo starosłowiański styl. Większość osób, które jechało w Bieszczady przejeżdżało w okolicy tej wioski, gdyż znajduje się ona w okolicy zjazdu z autostrady A4.
Potrawa była też znana pod nazwą ciućpa. Ciupciać oznaczało mieszać, co odnosiło się do charakteru dania.
Danie początkowo było jadane na co dzień jako pokrzepiający po ciężkiej pracy obiad. Obecnie jada się je głównie na wigilię. Stąd głównym surowcem są jednak owoce suszone. Ja, korzystając z tego, że gruszki są jeszcze na drzewach, użyłem świeżych. Gruszek, bo śliwek już nie ma :)

Składniki:
- suszone śliwki
- gruszki
- kasza jęczmienna


Wykonanie:
Śliwki wrzucamy do wody. Doprowadzamy do wrzenia i gotujemy kilka minut. Gruszki obieramy i kroimy w dużą kostkę. Wsypujemy kaszę, w ilości co najmniej 1/3 wody. Dodajemy gruszki i gotujemy do momentu aż kasza będzie miękka.


Kuchnia krajów słowiańskich 2015Wegetariański obiad VKuchnia Krajów Słowiańskich 2015

noclegi

4 komentarze:

  1. Moja rodzina od strony mamy pochodzi z okolic Brzeska (czyli rzut beretem), na Wigilię zawsze jemy podobną potrawę tylko z kaszy jaglanej, a śliwki i gruszki są wędzone :) aczkolwiek nazwy "siuśpaj" nie znałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że nie jest ona zbyt popularna, ale pod jakąś należało to zgłosić do ministerstwa ;)

      Usuń
  2. Świetny przepis! Nazwa wyjątkowo oryginalna :) Właśnie takie regionalne smaki mają szansę na wygraną w naszym konkursie kulinarnym. Wystarczy, że dodasz do wpisu grafikę konkursową (info dostępne na stronie https://e-turysta.net/konkurs-kulinarny/), a będziesz mógł wygrać chociażby aparat cyfrowy i promocję na Smaker.pl. Pozdrawiam i powodzenia! :)

    OdpowiedzUsuń