niedziela, 25 października 2015

Pasta bianco

Tydzień temu odwiedziłem Kolegium Języków Obcych Politechniki Śląskiej w ramach Nocy Naukowców aby uczestniczyć w wykładzie o tytule "Dwadzieścia odcieni kuchni włoskiej". Coś tam się dowiedziałem, coś popróbowałem, napiłem się wina, ale jeden przepis urzekł mnie wybitnie swoim kryzysowym charakterem i minimalizmem.
Pasta bianco czyli biały makaron to po prostu makaron z masłem. Gdyby w Polsce ktoś w restauracji podał nam ziemniaki z tłuszczem to byśmy go wyśmiali. Jeśli jednak będzie to makaron nazwany jeszcze po włosku to już dostaje +50 do prestiżu. Pokazuje to tylko, że Włosi, jako mistrzowie marketingu, nawet  śmieciowe jedzenie potrafią sprzedać jako ekskluzywne danie.
Inna sprawa jest taka, że Włosi specjalizują się w makaronach, dlatego czasem chcieliby się rozkoszować samym ich smakiem, którego nie zakłóci żaden wyraźny dodatek. Sporo osób ma tak z czekoladą :)
Ogólnie to poznałem tam dwa przepisy, jeden bardziej minimalistyczny, inny mniej, dlatego zaprezentuje je wszystkie, łącznie z trzecim, który podpowiedziała mi fanka na facebookowym fanpage'u, ale na wszystko przyjdzie czas i z okazji Światowego Dnia Makaronu dam ten najprostszy, który otworzy cały cykl :) Ja wiem, że przez kucharzy celebrytów ten przepis był tunningowany, ale oryginalnie jest tylko z tłuszczem :)

Składniki:
- makaron
- margaryna (w końcu kryzysowo :) )
- trochę soli i pieprzu, byle nie za dużo, bo to już inny przepis :)


Wykonanie:
Makaron gotujemy według przepisu na opakowaniu. Dodajemy trochę margaryny i ewentualnie doprawiamy do smaku.


Światowy Dzień Makaronu 2015

2 komentarze:

  1. Nie no, z margaryną fuj. Zrób z masłem, dodaj trochę natki i czosnek. Będzie dużo lepszy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wtedy to nie będzie bianco, tylko aglio e olio, to inny przepis. Spokojnie, też będzie ;)

      Usuń