Zimą nie mogę się doczekać pierwszych wystąpień zimowej temperatury, bo powodują one pojawienie się smacznego grzyba płomiennicy zimowej, która jak do niedawna sądzona była uważana za to samo co grzyby enoki.
Postanowiłem ją przygotować bardzo prosto, czyli usmażyć z ziemniakami i wzbogacić wszystko parówkami.
Składniki:
- kapelusze płomiennicy
- ziemniaki
- parówki
Wykonanie:
Ziemniaki i parówki kroimy w plasterki i podsmażamy na patelni z kapeluszami płomiennicy cały czas mieszając, aż ziemniaki będę miękkie.

Zaś wcięło mi komentarz! :-(
OdpowiedzUsuńPłomiennicę zimową znam od kilku dziesięcioleci jako: Zimówka aksamitnotrzonowa. Biolodzy przez badania genetyczne, potwornie mieszają w nazewnictwie! Ja bym im wzajemnie nazwiska pozamieniał, byłyby podobne "jaja" :-)
Znowu to Cyt. : "cały czas mieszając", jakby taniego tłuszczu dodać nie można było! :-)
Jak tylko śnieg wszystkiego nie pokrywa, to zimówkę fajnie się zbiera, bo świeci z daleka.
Pies