Jednogarnkowe danie francuskie, o którym pisze nawet w swoim dziele pt. "Życie instrukcja obsługi" Georges Perec. Książka opowiada o życiu ludzi w wyimaginowanej kamienicy, jakich pełno w Paryżu po przebudowie Georges’a-Eugène’a Haussmanna. Jako, że autor był członkiem stowarzyszenia, które łączyło pisarstwo z prawidłami nauk ścisłych, zwiedzanie kamienicy odbywa się za pomocą ruchu skoczka szachowego.
Składniki:
- soczewica zielona
- jakieś parówki
- cebula
- marchewka
- czosnek
Wykonanie:
Soczewice gotujemy z pokrojoną w plastry marchewką i wyciśniętym czosnkiem.
Cebulę kroimy w półplasterki i podsmażamy z parówkami pokrojonymi w grube plastry.
Mieszamy, chwilę dusimy i podajemy na ciepło.

Parówka w soczewicy, produkt równie tani
OdpowiedzUsuńjak p - a gorola na Dąbrowskiej plebanii :-)
Za miskę soczewicy odstąpił biblijny Ezaw, swoje pierworodztwo Jakubowi (już wtedy żydki mataczyły) :-)
OdpowiedzUsuńGdzieś przeczytałem taki wierszyk:
Siedzą na Wall Street panowie z pejsami, którzy zajmują się zerami. Do zer dodają wciąż nowe zera, to się nazywa: FINANSJERA ! :-)
No właśnie: soczewica, marchew, czosnek! Zali rodzinny specyał ? :-)
Jedząc oną soczewicę, staram się mieć na uwadze owe zera, ale w innym znaczeniu. Abym się nie musiał wstydzić, gdyby ktoś chciał mnie do nich zasadnie przyrównać.
Pies