piątek, 1 marca 2024

Hara Bhara Kabab

Indyjska wersja kebaba, którego nazwa wynika z niegdysiejszych silnych wpływów perskich na subkontynencie. Podobno idealne z surówką Kachumber :)
Idealne na "smutne jedzenie w pracy", choć na indyjskiej ulicy podobno lepiej smakuje :)

Składniki:

- groszek konserwowy
- ziemniaki
- szpinak rozdrobniony
- mieszanka garam masala
- jakaś mąka

opcjonalnie na surówkę
- ogórek
- pomidor
- cebula
- chilli
- olej


Wykonanie:

Ziemniaki gotujemy, i ugniatamy z groszkiem oraz szpinakiem. Mieszamy z mieszanką przypraw i małą ilością mąki.
Formujemy małe okrągłe kotleciki, które smażymy.

Pomidor kroimy w kostkę. Dodajemy oleju już na tym etapie, co jest bardzo ważne, aby był dodany przed ogórkiem. Dodajemy pokrojonego w kostkę ogórka i jeszcze drobniejszą kostkę cebuli.

sobota, 24 lutego 2024

Islak burger aka wet burger

Kuchnia turecka. Turcja to taki islamski reżim, który w wolnej chwili dokonuje czystek etnicznych na Kurdach. Szerszej publiczności, dzięki Kadiro Nurmanowi, znana raczej z kebsów, ale z miasta, z którego wspomniany pochodził, czyli Istambułu, wywodzi się też inny street food.

Składniki:

- jakieś burgery
- przecier pomidorowy
- czosnek
- bułki do burgerów


Wykonanie:

Burgery smażymy.
Czosnek wyciskamy, podsmażamy chwilę na oleju i dodajemy przecieru. Sosu nie może być za dużo.
Wkładamy bułki do sosu i chwilę gotujemy, żeby trochę nasiąkły.
Wkładamy burgera między buły i polewamy pozostałym sosem.

czwartek, 15 lutego 2024

Klasyka stołówkowa z mrożonki poświątecznej

Jakiś czas temu, kiedy korzystałem ze szkolnej stołówki, w zasadzie w asortymencie owej było kilka dość charakterystycznych dań. Wynikało to, rzecz jasna z ekonomii. Było zatem kilka sprawdzonych patentów, które pojawiało się częściej niż inne. 

Nie znaczy to w cale, że schabowego nie było w ogóle. Był, ale nie taki, jaki znamy z domy, tylko jego barowa wersja. Tym samym, zamiast chrupiącej panierki, w celu zrobienia lepszego wrażenia, stosowano patent ochoczo stosowany obecnie w nadmorskich smażalniach, czyli ciasto. Jeśli chodzi o smażalnie, to sposób ten dodatkowo wchłania olej, a zasadniczo rybę nad morzem kupuje się na wagę. Wracając do schabowego, to był on tłuczony niemal na papier, następnie moczony w cieście naleśnikowym, ale z dodatkiem proszku do pieczenia, żeby był bardziej puszysty.

Kotlet schabowy wymagał jednak wiele pracy, dlatego królował raczej inny sposób podawania schabu, czyli tzw. stuka mięsa. Był to plasterek schabu duszony w ogromnej brytfannie, polany sosem pieczeniowym. Od jakiegoś czasu, z uwagi na to, że danie te kojarzy się raczej z jadłodajniami niskiej jakości, porzucono serwowanie tego dania. Jak wielkie było moje zdziwienie, kiedy spotkałem to danie w bufecie 4-ro gwiazdkowego hotelu w Wadowicach.

Kolejnym znanym daniem był bigos. Z tym, że bigos podawany na różne sposoby. Jednym z nich był bigos z makaronem. To właśnie danie odtworzyłem przy okazji opróżniania zamrażarki.

Składniki:

- jakiś bigos - przepis tutaj
- makaron


Wykonanie:

Makaron gotujemy wg przepisu na opakowaniu i mieszamy z ciepłym bigosem.

czwartek, 8 lutego 2024

Kuuma koira

Dziś tłusty czwartek, jedno z moich ulubionych świąt, z uwagi na jego genezę, gdzie zgodnie z legendą świętowano w Krakowie śmierć lokalnego kacyka, który dał się we znaki mieszkańcom.

Kuuma koira, pochodzi z fińskiego miasta Nokia i oznacza hot-doga, jednak zamiast bułki używa się pączka. Historia z tym związana jest bardzo kryzysowa. Niejaki Teodor Leppänen miał budkę, w której serwował pączki, gotowane parówki i kawę. Żeby nic nie marnować, z tego co zostawało, postanowił stworzyć taki zestaw.

Składniki:

- pączek
- jakaś parówka
- musztarda
- ketchup
- cebula
- ogórek konserwowy


Wykonanie:

Parówkę gotujemy. 
Cebulę obieramy i kroimy w drobną kostkę.
Ogórka kroimy w jeszcze mniejszą kostkę.
Parówkę wkładamy w przekrojonego pączka, dodajemy trochę ketchupu, musztardy, cebuli i ogórka.

sobota, 3 lutego 2024

Kartoffel-Bratwurst-Pfanne

Kwintesencja niemieckiej kuchni. Nazwa dania jest po niemiecku nie dlatego, że dokonuje się ta mityczna germanizacja, tylko dlatego, że po niemiecku brzmi lepiej, a właściwie egzotyczniej, bo po polsku byłoby kiełbasa z ziemniakami z patelni. 

Myślniki celowo, odzwierciedlają niemiecki sposób tworzenia słów 🙂

Składniki:

- ziemniaki
- cebula
- jakieś parówki
- szczypiorek

Wykonanie:
Ziemniaki i cebulę obieramy. Ziemniaki kroimy w kostkę, a cebulę w półplasterki.
Kiełbaski kroimy na kawałki.
Wszystko razem podsmażamy, cały czas mieszając, aż się zarumieni.
na koniec posypujemy poszatkowanym szczypiorkiem.

piątek, 26 stycznia 2024

Korzonki, czyli marchew i pasternak z bigosem - przepis z XVIII w

Z cyklu "smutne jedzenie w pracy", czyli zgodnie z antytrendem estetyczno-pojemnikowym, przepis spisany z książki kucharskiej wydanej w 1783 roku - Kucharz doskonały, autorstwa Wojciecha Wincentego Wielądka.

Cebulę pokraj w zraziki, zrumień w maśle z mąką, zalej bulionem, dogotuj, wrzuć w to potym marchwi, pasternaków, selerów, brukwi wprzód gotowanej i krajanej, osól, opieprz, wlej odrobinę octu, na wydaniu przydaj musztardy.


Zraziki to po prostu plasterki.

Pewnie Was dziwi gdzie w bigosie kapusta lub mięso? Bigos to po prostu była siekanina. Istnieją przepisy, gdzie nazywa się tak siekane naleśniki. 


wtorek, 16 stycznia 2024

Szarpany boczniak

Boczniak to brzmi jak boczek, nie smakuje, ale powoli należy się przyzwyczajać, bo boczek będzie coraz droższy, a boczniaki są za darmo i to nawet zimą. 
Są dość wdzięcznym materiałem kulinarnym, z którego można wyczarować wiele rzeczy, a pamiętam, że kiedy wchodziły na rynek ponad 20 lat temu, to były reklamowane jako zamiennik ziemniaków. Z tego to akurat nic nie wyszło, bo ich cena była znacznie wyższa od ziemniaków, ale ludzie nauczyli się używać ich jako zamienniki droższych produktów.

Składniki:

- boczniaki
- kapusta
- ketchup
- cebula
- przyprawa do gyrosa

Wykonanie:

Boczniaki rozszarpujemy widelcem na włókna i smażymy z przyprawą do gyrosa.
Kapustę szatkujemy i mieszamy z ketchupem.
Cebulę kroimy w półplasterki i mocno podsmażamy.
Najlepiej podawać w bułce z jakimś sosem.


środa, 10 stycznia 2024

"Enoki" w czosnku

Celowo dałem Enoki w cudzysłowie, bo choć na wielu popularnych portalach (że o sklepach z suplementami nie wspomnę) znajdziemy wyjaśnienia, że to Enoki to znana w Polsce Płomiennica Zimowa, która inny wyląd zawdzięcza warunkom, w których rośnie, , to badania genetyczne wykazały, że grzyb Enoki to Flammulina filiformis, a Płomiennica Zimowa to Flammulina velutipes. Przy okazji odkryto nowy gatunek Flammulina finlandica.

Link do artykułu naukowego: https://link.springer.com/article/10.1007/s11557-018-1409-2

W każdym razie, korzystając z faktu, że większość ludzi uważa je za ten sam gatunek, postanowiłem przyrządzić je właśnie w stylu azjatyckim :)

Wpis z cyklu antytrendu "smutne jedzenie w pracy", z uwagi na to, że Płomiennicy przypisuje się właściwości antystresowe.

Składniki:

- Płomiennica zimowa
- makaron instant
- sos sojowy
- czosnek
- szczypiorek


Wykonanie:

Kapelusze grzybów gotujemy.
Makaron przygotowujemy według opisu na opakowaniu.
Czosnek podsmażamy, zalewamy sosem sojowym, dodajemy grzyby, makaron i chwilę smażymy. 
Podajemy posypane pokrojonym szczypiorkiem.

piątek, 5 stycznia 2024

Kulinarne trendy 2024 i kasza z grzybami

Tradycyjnie, jak co roku, w pierwszym tygodniu stycznia, przygotowuję dla Was zebrany wpis dotyczący trendów kulinarnych, które NAJPRAWDOPODOBNIEJ, będą obowiązywały w tym roku.

Najprawdopodobniej, bo pewność, graniczącą z brakiem pokory, co do tego co głoszą, mają tylko teolodzy. Normalny świat bazuje na rachunku prawdopodobieństwa. Prawdopodobieństwo wzrasta, jeśli wiedzę pozyskujecie z źródeł, które w jakiś sposób zgłębiają temat od lat. Wzrasta bardziej, jeśli ją w jakiś temat zweryfikujecie, ale nie na chłopski rozum, tylko jeśli macie jakiekolwiek rozeznanie w temacie. Bo ja też sobie mogę powiedzieć, że nie wydaje mi się, żeby jakieś cząsteczki kosmiczne robiły to i to, ale wiedzy w tej kwestii żadnej nie mam :)

Im więcej czytam na temat trendów, tym bardziej nie mogę oprzeć się wrażeniu, że będą to różne trendy dla światów różnych prędkości. Jeden świat to ten, który spędza czas na wyszukiwaniu coraz to bardziej wymyślnych restauracji, a drugi, to ten, którego kraj nie znajduje się w najwyższej grupie kryterium dochodowego HDI, a przynajmniej jego większość obywateli się nie znajduje. Trzeba było znaleźć jakąś wspólną, wyszukanych trendów przefiltrowaną przez warunki społeczne jak inflacja, walka z ociepleniem itp. Oto co wyszło:

  • wpływ nowych technologii -  chodzi zarówno portale społecznościowe z krótkimi filmikami jak i moda na tak zwaną "sztuczną inteligencję". Pierwsze pokazują nam różne sposoby, na proste dania, a sposób ich podania dodatkowo zachęca nas do spróbowania. Co do drugiego to wiem, że to żadna inteligencja, wiem, że robi to co komputery robiły już dawno temu, wiem, że nawet sposób komunikacji z użytkownikiem nie jest jakiś rewolucyjny, bo znamy go np. z internetowego dżina i wreszcie wiem, że póki co nastąpił ogromny skok, a teraz technologia doszła do ściany, której być może nigdy nie przeskoczy, ale jest to bardzo dobra wyszukiwarka na sterydach, która znajdzie Wam kilka przepisów łącząc ze sobą składniki. Obserwując grupy handlowe widzę, że niektórzy nie potrafią skorzystać ze zwykłej wyszukiwarki i proszą o wyceny, ale cała reszta sobie poradzi.
  • proteiny roślinne* - gwiazdka nie bez powodu. Czy tego chcemy, czy nie, będziemy jedli mniej mięsa. Wiem, że dla społeczeństwa, które stosunkowo od niedawna je mięso, będzie to ogromna strata, ale nic nie poradzimy, bo większość zostanie do tego zmuszona, nawet nie prawnie, co ekonomicznie. W ubiegłym roku był bum na wyszukane zamienniki mięsa. Chwilowo wektor kieruje się w mniej wyszukane, a zdrowsze, odchodząc od żywności wysokoprzetworzonej. W ogóle to łączy się z trendem na zdrowe jedzenie, dlatego w tym roku dalej kiszonki i probiotyki.
  • grzyby - trochę powiązane z punktem wcześniejszym, a trochę ogólnie z tym, że z uwagi na warunki ekonomiczne wraca moda na zbieractwo i tu uwaga, nie tylko grzybów, bo i roślin, które ostatnio zostały zapomniane.
  • comfort food - niezmiennie, przy czym łamane przez tradycyjne jedzenie, czyli trochę powiązane z punktem wcześniejszym.
  • kasza gryczana - nie wiem o co chodzi, ale ostatnio dużo się o niej mówi i to nie tylko w Polsce, ale i za granicą.
  • kawior - tu trochę dla żartu, bo ten trend raczej nie będzie dotyczyć wszystkich, choć jest to ukłon w stronę większej ilości odbiorców. plan jest taki, żeby kawior był w mniejszym opakowaniu, a przez to tańszy, a przez to dostępny dla większego grona odbiorców. Jeśli za kawior nie weźmiemy mięsa ryby, tylko za formę podania danej potrawy, jak to czasem określa się w świecie kulinarnym, to możemy podpiąć pod kaszę gryczaną. 
Z połączenia tych pięciu mocy powstaje mistrz nad mistrze, kapitan kasza z grzybami.

Składniki:

- boczniaki
- cebula
- kasza gryczana biała
- mąka
- ogórek kiszony


Wykonanie:

Boczniaki kroimy i gotujemy.
Kaszą gotujemy.
Cebulę kroimy drobno i podsmażamy.
Dodajemy boczniaki, dosypujemy mąki, mieszamy i dolewamy trochę wody.
Podajemy z kaszą i ogórkami.

piątek, 29 grudnia 2023

Poświąteczna pizza z bigosem

Z uwagi na to, że często przygotowywany jest na święta, bigos jest częstym bywalcem na zakładowych stołówkach w okresie poświątecznym, a także popularnym daniem na imprezach sylwestrowych. 

Nie wiadomo gdzie została wymyślona pizza z bigosem, choć wieść głosi, że w mieście do tej pory słynącym ze swojej wyszukanej architektury - Koszalinie. Prawda jest taka, że takie pizze, jak to zwykle bywa, mogły powstawać niezależnie od siebie. 

Co jest natomiast pewne, to, że Włosi wpisali tego typu listę na swoją czarną listę, a właściwie na listę grozy. Z okazji szóstej rocznicy wpisania pizzy z Neapolu na listę UNESCO przygotowali raport o tym, jakie dodatki Niewłosi potrafią umieścić na ich pizzy, a dla podkreślenia tych słów postanowili otworzyć stoisko z "pizzami grozy". Wieść głosi, że była tam pizza a ananasem.

Składniki:
- jakiś bigos - kilka z nich znajdziecie u mnie na blogu używając wyszukiwarki - mi został po świętach
- spód na pizzę - przepis też znajdziecie u mnie, ale ja kupiłem gotowca tuż przed końcem daty ważności.


Wykonanie:

Piekarnik nagrzewamy do poziomu 200 stopni Celsjusza.
Ciasto kładziemy na blachę i chwilę podpiekamy, aż ciasto delikatnie się zarumieni. Wyciągamy, kładziemy bigos i wkładamy do piekarnika w celu, zeby oizza zarumieniła nam się bardziej.