Jest takie państwo Angola w Afryce. Oprócz tego, że ich flaga powoduje szybsze bicie serca u Polaków od 2 lat, to znana jest z tego, że jest wyniszczona przez wojny. O co wojny? O władzę, bo to wojny domowe. Jak tylko udało się w miarę oddzielić od Portugalii, gdzie nie pomógł ostatni kwik osadników portugalskich, różne frakcje chciały ugrać coś dla siebie. Trochę się pobiły, potem było trochę mono partyjnej autokracji, a w końcu chcieli się dogadać i zrobili wybory. nad ich uczciwością czuwał ONZ. Jak to w wyborach, jedni wygrali, a inni przegrali. Ci co przegrali się obrazili i wywołali wojnę, potem tych wojen było kilka i tak w sumie jest do dziś. Nawet w Jugosławii, gdzie już dawno nie ma działań wojennych nikt nie sprzątnął wszystkich min. Tym bardziej w Angoli, gdzie cały czas gdzieś się biją. Efekt taki, że niespecjalnie jest gdzie i opłaca się uprawiać rolę. Danie najczęściej jest z casavy, ale bywa też z kapuchy i szpinaku.
Składniki:
- szpinak
- cebula
- orzeszki ziemne
Wykonanie:
Orzeszki gotujemy w wodzie aż lekko zmiękną.
Cebulę kroimy i podsmażamy. Dodajemy szpinak i trochę smażymy pod przykryciem.
Dodajemy orzeszki wraz z wodą, w której się gotowały i chwilę dusimy.
Podajemy z ryżem.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz