Będąc w górach znalazłem przepiękny okaz żółciaka siarkowego o kształcie tak osobliwym, że zastanawiałem się, czy nie zrobić z niego smażonego móżdżku, ale jednak jego angielska nazwa "chicken in the woods" wygrała, czyli tak trochę fiksacja funkcjonalna. Dlatego też zrobiłem te stejki w kurczakowym stylu.
Składniki:
- żółciak siarkowy
- przyprawa do kurczaka złocistego
- olej
Wykonanie:
Grzyba myjemy, kroimy w plasterki i gotujemy 20 min.
Przygotowujemy marynatę z oleju i przyprawy, w ktorej moczymy przez godzinę plasterki żółciaka.
Wyjmujemy z marynaty i smażymy z dwóch stron.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz